Podróże do krajów azjatyckich, bollywoodzkie filmy i restauracje serwujące potrawy kuchni z Dalekiego i Bliskiego Wschodu niewątpliwie otwierają nas na kulturę orientu. Nie można oprzeć się wrażeniu, że wszystko, co z nią związane jest intensywne. Smaki, zapachy, kolory, wzory… Wnętrza także.
Wnętrze w stylu orientalnym jest niezwykle sensualne. Intensywne barwy, zdobienia, liczne ornamenty i faktury odziałowują na wszystkie nasze zmysły. Jeśli dodamy do tego świece zapachowe, kadzidełka i nastrojowe oświetlenie, możemy przenieść się z domu na przedmieściach lub ciasnego mieszkania w bloku, do zupełnie innej bajki.
Po pierwsze: kolor
W stylu orientalnym dominują intensywne, głębokie odcienie czerwieni, oranżu, purpury oraz kobaltowych błękitów i złota. Nie brakuje także bardziej stonowanych, równie ciepłych odcieni piaskowych oraz beżowych.
Po drugie: tkaniny
Tkaniny stanowią w tym stylu niemal podstawę. Wiszą na ścianach, okalają meble, są podwieszane pod sufitem. Obok siebie wnętrza ozdabiają zarówno ciężkie, welurowe kotary i pledy jak i zwiewne, delikatne tkaniny, które wyglądają niczym mgiełka i swobodnie okalają przestrzeń. Ważnym dodatkiem są także wszechobecne poduchy w tkaninach o różnorodnych kolorach i fakturach, bardzo często bogato zdobione ornamentyką ze złotych i srebrnych nici.
Po trzecie: ornamenty
Oprócz wzorów na ręcznie tkanych dywanach, wyszywanych poduchach i zwiewnych chustach, bardzo charakterystyczne są orientalne ornamenty na kaflach, dużych, okrągłych paterach, wazach oraz kloszach lamp. Znajdziemy je także w formie wzorów żłobionych w ciemnym drewnie.
Po czwarte: oświetlenie
Musi być przygaszone, ciepłe, i miękko okalające całą przestrzeń. Odpowiednie oświetlenie nada pomieszczeniu przytulnego charakteru i zmysłowości. Porozstawiane na podłodze świece, kolorowe lampiony i wiszące, bogato zdobione, witrażowe klosze stylizowane na te z „Baśni 1001 nocy” dopełnią wnętrze.
Po piąte: meble
Dominują masywne meble wykonane z ciemnego drewna. Bardzo często bogato rzeźbione, z wymyślnymi wykończeniami. Orientalnego charakteru nadadzą komody postawione osobno, niskie stoliki przy których siada się na poduchach, ażurowe, drewniane parawany, okrągłe, tapicerowane duże pufy oraz łóżka z baldachimem.
Po szóste: dodatki
Oprócz wymienionych wcześniej świec, lampionów, tkanin, ceramiki i poduch, bardzo ważne są zapachy. Nic tak nie kojarzy się z orientem, jak zapach kadzideł. Nie każdemu odpowiada ich intensywność. Dla wrażliwców polecami zapachowe świece i kominki, które nieco subtelniej wypełnią wonią nasze wnętrze.
Innymi dodatkami, które postawią przysłowiową kropkę nad „i” są drewniane, złote lub srebrne szkatuły, wszelkiego rodzaju frędzle i koraliki, jako dodatki do tkanin i poduch, fajki wodne (nawet, jeśli miałyby służyć tylko jako dekoracja) oraz ręcznie tkane dywany, które nachodzą na siebie warstwowo i różnią się nieco ornamentyką.
Część teoretyczną mamy za sobą ;). Czas na inspirację!
- Podobne wpisy
- Magia turkusowego wnętrza
- Domowa kolonia
- Ujarzmić róż
Spoglądając na te wielobarwne wzory i kształty odnoszę wrażenie, że to właśnie intensywność koloru decyduje o wyjątkowości orientalnego i stylu. I momentami nachalnie do głowy przychodzi pytanie: czy to wszystko było prane w Perwollu…?? ;) ;)
Zaczytując się w kolejnych, z tak wielką starannością przedstawionych elementów składających się na jakże odległą kulturę Dalekiego i Bliskiego Wschodu, nie sposób pozbyć się wrażenia, że i słowa mają tu swoją orientalną wymowę ::) Choć ich nie słychać, to jednak pobudzają wyobraźnię i pozwalają choć na kilka chwil przenieść się daleko daleko stąd…;)
Moim zdaniem kolory odgrywają kluczową rolę w orientalnych wnętrzach, ale to te wszystkie drobiazgi jak ornamenty, faktury, wielowarstwowość, półmrok i zapach nadają odpowiedniego klimatu. Grając jedynie kolorem nie uzyskamy niestety pożądanego (orientalnego) efektu ;)